Złodziej tożsamości, Erica Spindler
Złodziej tożsamości to kolejna książka Erici Spindler jaką czytałam. Klasyczny thriller, sprawnie prowadzony i nieoczywisty.
Złodziej jest poniekąd kontynuacją Naśladowcy – te same główne bohaterki, czasem drobne odwołania do tamtych wydarzeń. Niemniej jednak spokojnie można sięgnąć po Złodzieja nie znając Naśladowcy – całość jest napisana na tyle jasno, że nie będzie wątpliwości.
Przyznam szczerze, że nie rozumiem tytułu – w książce nikt nie kradnie tożsamości, tylko pieniądze, a to spora różnica. Prawie do końca czekałam na wykorzystanie tych ukradzionych tożsamości. Lepszy jest tytuł oryginalny (Break Neck – dwuznaczny w kontekście szybkości i morderstw). Niemniej jednak całość została mocno osadzona w obecnej rzeczywistości i zwykłych nieostrożności, jakie popełniamy na co dzień. Ciekawe, czy zastanawiacie się nad poszukaniem zabezpieczonej sieci przed zrobieniem przelewu, czy uznajecie, że zabezpieczenie hasłem konta bankowego jest wystarczające? No właśnie…
Grupa dzieciaków dobrze zaznajomionych z komputerami dobrała się do czyjegoś konta. Niestety, tym razem okradziony nie jest bogaczem, który nie zauważy zniknięcia iluś tysięcy, ani nieświadomą niczego starszą panią, która kradzież wykryje po wielu miesiącach. I nie żąda wyjaśnień, tylko zwrotu i życia.
Książkę czyta się bardzo dobrze – jak napisałam na początku jest sprawnie prowadzona i na szczęście nieoczywista. Bo choć są wątki, co do których czytelnik już na początku domyśla się kto i dlaczego, to większość pozwala na wolniejsze odkrywanie prawdy
I jest to pierwsza książka z wyzwania czytelniczego “Z własnej półki”
2011 – tylko podsumowanie
Myślałam, że nie pisałam rok, a tu już dwa
:(
Po przerwie w czytaniu (chyba 4-5 miesięcy) powróciłam, ale nie miałam czasu na bloga
Dlatego 2011 będzie raczej tylko podsumowany (choć może znajdę chwilę na opisanie co niektórych tytułów), ale w 2012 może uda mi się znów pisać
Kolejność – przypadkowa (choć już widzę, że nie uda mi się chyba skompletować całej listy – ew. będę dopisywać jak mi się przypomni
)
1. Gry miłosne – Erica Spindler
2. Stracone dusze – Lisa Jackson
3. Rytuał ostatniej nocy – Wiktoria Płatowa
4. Zakazany owoc – Erica Spindler
5. Wyścig ze śmiercią – Erica Spindler
6-8 – Trylogia Czarnego Maga – Trudi Cavanan
9. Perfumy Kleopatry – Jinn Bacarr
10. Imię i nazwisko zastrzeżone - Sigaloff Jane
11. Sztylet Medyceuszy – Cameron West
12. Jillian Westfield wyszła za mąż - Scotch Allison Winn
13. Zabójczy żart – Peter James
14. Za wszelką cenę – Candance Bushnell
15. 17 śmiertelnych błędów Szefa – Rafał Szczepanik
16. Rytuał ostatniej nocy – Wiktoria Płatowa
17. Drugie życie Bree Tannen – Stephanie Meyer (tak, jak się nie ma nic innego pod ręką, to i takie coś dobre do czytania
)
18. Dobry rok – Pater Mayle
19. Szyfr Szekspira – Jennifer Carrell
20-22 – Kuzynki (Kuzynki, Księżniczka, Dziedziczki) – Andrzej Pilipiuk
23. Nie dla mięczaków – Monika Szwaja
24. Kobieca Agencja Detektywistyczna nr 1 – Alexander McCall Smith (warto! to nie jest lekki kryminalik, choć sprawy detektywistyczne też są, ale to przede wszystkim książka obyczajowa o Afryce)
Po głowie chodzi mi jeszcze ze dwie książki z wampirami (taka moda teraz, to i mnie czasem wpadają w ręce takowe), dwie z literatury rosyjskiej, garść czytanych w oryginale po angielsku powieści i trochę marketingowych. Niemniej – muszę najpierw posprawdzać dokładnie autorów i tytuły, (a nie mam już egzemplarzy w domu), więc – z czasem pewnie się pojawią.
To nie był u mnie rok ambitnych książek – ale mając bardzo dużo pracy, w książkach szukam raczej odpoczynku, oderwania się niż analiz
Ale kto wie co przyniesie kolejny rok
-
Archiwa
- Luty 2012 (5)
- Styczeń 2012 (4)
- Styczeń 2010 (4)
- Listopad 2009 (5)
- Październik 2009 (2)
- Sierpień 2009 (6)
- Lipiec 2009 (4)
- Czerwiec 2009 (1)
- Maj 2009 (6)
- Kwiecień 2009 (1)
- Marzec 2009 (5)
- Luty 2009 (4)
-
Kategorie
-
RSS
Wpisy RSS
Komentarze RSS



