Przydługa Gliniana Biblia Julii Navarro

Na opis Glinianej Biblii trafiłam na jakimś forum. Był dość lakoniczny, ale jak zobaczyłam książkę, to jakoś pozytywnie mi się skojarzyła.

gb

Książka zaczyna się od sceny w kościele i krótkiej spowiedzi z planowanego grzechu. Właściwie to nie jest spowiedź, raczej oświadczenie (spowiedź wymaga żalu za grzechy i postanowienia zmiany – tu tego nie ma). Ktoś chce kogoś zabić, a traf na usłyszenie tego pada na młodego księdza, który oczywiście musiał się przejąć i chce zrobić wszystko, by powtrzymać zabójcę.

Krótko po tym w Rzymie odbywa się kongres archeologiczny, na którym młoda kobieta, Clara Tannenberg, robi wszystko, by wbrew sprzeciwom, wystąpić ze swoim odkryciem. To odkrycie to dwie gliniane tabliczki, podobno fragment Księgi Rodzaju. Clara jest przekonana, że tabliczek jest więcej, chce ich szukać i próbuje zarazić tym innych archeologów. Tymczasem środowisko traktuje ją w najlepszym razie jak marzycielkę, fantastkę. Całości nie ułatwia fakt, że akcja rozpoczyna się w przededniu wojny amerykańsko-irackiej, a tabliczki, jeśli istnieją, są właśnie na terenie Iraku.

Oba wydarzenia ściśle się ze sobą łączą, ponieważ ofiarą morderstwa ma być Albert Tannenberg, dziadek Clary, a później także ona sama.

Nie chcę zbyt pokazywać fabuły, by nie zniszczyć przyjemności czytania książki. Niemniej mogę jeszcze napisać, że Albert Tannenberg to były nazista, jedna z osób, które znajdowały znaczną przyjemność w wymyślaniu i zadawaniu tortur więźniom obozów koncentracyjnych. Jak łatwo się domyślić, zemstę zaprzysięgli mu więźniowie. Ale nie tylko oni mają ochotę pozbawić życia Tanneberga.

Książka jest prowadzona w trzech wymiarach – mamy byłych więźniów i ich spisek, poszukiwania tabliczek i życie Tannebergów oraz niby-retrospekcje z czasów, gdy tabliczki miały powstać. Autorka pokazuje fragment życia Szamasa – chłopca, a potem mężczyzny, który miał spisywać dyktowane mu przez Abrahama objawienia. Odtworzone wydarzenia z tamtego okresu są nieźle opisane, zawierają wplecione wyrażenia i nazwy ze starożytności, a tło wydarzeń jest prawdopodobne. Dość ciekawe jest podejście do dojrzewania wiary w młodym chłopcu – od osoby wierzącej w glinianych bożków do mężczyzny wierzącego w jednego Boga i na dodatek umiejącego przekazać tę wiarę innym, sobie współczesnym, ludziom.

Jednak te retrospekcje, choć stanowią wyróżnik książki, w niemałym stopniu rozbijają akcję. Mam nawet wrażenie, że byłoby lepiej dla powieści, gdyby starożytne opisy zostały ograniczone do minimum, albo nawet ukazały się jako dodatek. Pewno wówczas z ponad 600 stron zrobiłoby się 400, ale całość zachowałaby spójność i akcja nie traciłaby prędkości przez nagłe wstawki, znacznie spokojniejsze od pozostałej części.

Mimo wszystko książkę polecam, choć nie nadaje się do czytania nocami, a dla wielu osób będzie raczej powieścią do podczytywania, niż do czytania jako jedyny tytuł w danym czasie.

Gliniana Biblia, Julia Navarro
Tytuł oryginalny: La Biblia de Barro
Gatunek: thriller/historia
Forma: powieść
Język oryginału: hiszpański
Liczba stron: 624
rok wydania: 2006
oprawa: miękka
wydawca: Albatros
ISBN: 83-7359-371-3


Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s