Paryż… merda?

Rzadko piszę na temat tego, co mi wyskakuje w statystykach. Ale wpis z dzisiejszego dnia jest po prostu bezbłędny – Paryż merda 🙂 (w kontekście ilości piesków i wielkiej miłości Francuzów do nich, to nawet niegłupie ;)).

Advertisements

Jedna uwaga do wpisu “Paryż… merda?

  1. 2lewastrona

    z racji tego ze pracuję z Francuzami, mam problem z Clarke’em ,bo jego zgryzliwosc akurat jest cholernie na miejscu.
    Ja polecam jeszcze ‚jak rozmawiac ze śllimakiem” :)) bomba…

    (miało byc pod notką o ‚merde”.. ale pochrzaniło misie 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s