Zapach śmierci, Kathy Reichs

Wielbicielka CSI, z czasem wpadła i w sidła Bones. A stamtąd był już niewielki kroczek do pierwowzoru, czy książek Kathy Reichs. Na pierwszy ogień poszła pierwsza z serii, czyli Zapach śmierci.

zapach śmierci
Zapach śmierci, Kathy Reichs

Zapach śmierci to książka, w której poznajemy główną bohaterkę całej serii – antropolog Tempe Brennan – jej historię (dziecko, rozwód, przyjaciółka, praca) i demony (jest byłą alkoholiczką). To także poznanie metod jej pracy, zaangażowania i uporu.

Kathy Reichs pisze w lekko nietypowy sposób – tak naprawdę niemal na początku książki, podsuwa nam rozwiązanie, ale gdy wydaje nam się, że już wszystko wiemy – pojawia się nowy wątek. Albo ponownie wypływa stary – ze zmienionym punktem widzenia.

Niezależnie od wszystkiego, Kathy Reichs trzeba oddać jedno – ma niesamowitą zdolność plastycznych opisów. Zapachy, dotyk, dźwięki – czytając złożone zdania wyobraźnia automatycznie pracuje, bez większego wysiłku. Trochę gorzej odmalowane są postacie – niektóre wybiajają się konretnymi cechami, inne nikną gdzieś w tle. Ale książka bynajmniej na tym nie traci.

Natomiast sama Tempe… Nie wiem jak ją określić, oprócz tego, że jest diablo uparta. Mądra – może, rozsądna – ani na jotę. Pakuje się w takie sytuacje, przed którymi dziecko wycofałoby się, mimo jasnych ostrzeżeń – brnie dalej. Ale może… taki jej urok?

Sumując – książkę (mimo naiwności Tempe) czyta się świetnie. Nie połknęłam jej co prawda w jeden wieczór, ale to, że nie zasnęłam nad nią w pociągu jest i tak niesamowitą rekomendacją (zasypiam szybko, łatwo i mocno). Na Visual Books (Facebook) przeczytałam kilka opinii, że to najsłabsza z serii książka. Tym bardziej sięgnę po kolejne 🙂

Zapach śmierci (Deja Dead), Kathy Reichs
Tytuł oryginalny: Deja Dead

Gatunek: thriller
Forma: powieść
Język oryginału:angielski
Liczba stron: 656
rok wydania: 1999 i 2007
oprawa: miękka
wydawca: C&T, Red Horse
ISBN:
978-83-60504-53-6

Advertisements

7 uwag do wpisu “Zapach śmierci, Kathy Reichs

  1. kamelia

    Książka bardzo mi się podobała i ostatnie strony były mocno wciągające szczególnie fragment spotkania antropologa z mordercą:)

  2. Pingback: Dzień śmierci, Kathy Reichs « Świat Książek Goldenrose

  3. katya

    deja dead zle przetlumaczyli bo znaczy to dokladnie „juz nie zyja”

    i faktycznie to najslabsza ksiazka, przeczytalam wszystkie 😀

  4. Jak dla mnie książka wypadła słabo, ale nie wiem czy nie jest to wynikiem konfrontacji z serialem i nastawieniem na telewizyjną Brennan czyli wybitną, zadziornie aspołeczną i nietuzinkową postacią. Literacki pierwowzór jest może bardziej ludzki, ale cała fabuła pozbawiona jest wyrazistych punktów i wydała mi się jakaś taka mdła i chaotyczna. Punkt kulminacyjny czyli schwytanie mordercy powinien wzbudzić emocje w czytelniku (za dużo wymagam?), a był dla mnie tylko dopełnieniem schematu gatunku. To za mało po prostu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s