Niewinni, Ian McEwan

Od kilku miesięcy mam ochotę na przeczytanie Pokuty i ciągle jakoś mi nie po drodze. A to czasu nie mam, a to książka wypożyczona… I tak schodzi. Podczas któryś zakupów w Tesco przegrzebałam koszyk z książkami i znalazlam w niej Niewinnych tego samego, co Pokuta, autora – Iana McEwana. Czekała na swój czas chwilę, aż się doczekała.

niewinni Akcja toczy się tuż po II wojnie światowej, w Berlinie – podzielonym na sektory, pełnym wzajemnie nieufających sobie ludzi różnych narodowości i zapatrywań. W to miejsce zostaje rzucony Leonard i w tym miejscu spotyka Marię, swoją pierwszą miłość. Dzieli ich wiele – on prawiczek, nie zna życia, ona starsza od niego, mężatka. On Anglik, ona Niemka, z rodzicami mieszkającymi w rosyjskiej strefie. Ale jakoś budują swój związek, kawałek po kawałku, w dużej mierze dzięki niej. Sceny miłosne są… miękkie – takie miałam odczucie czytając je. Ale jest o przyjemna, pozytywna miękkość, delikatność, ale nie naiwność…

Początek to powolny rozwój akcji. Postacie pojawiają się stosunkowo powoli, można się z nimi oswoić. Potem następuje pewne przyśpieszenie, którego apogeum mamy ok 3/4 powieści, a za chwilę znów akcja hamuje.

Długo szukałam do czego odnosi się tytuł książki. Co zaczynałam go przypasowywać do jakiejś sytuacji, to pojawiało się coś nowego, wydarzenie, które wskazywało, że jednak gdzie indziej jest problem. Na koniec stwierdziłam, że nie zgadzam się z tezą postawioną przez wydawcę i – przynajmniej poniekąd – przez autora. Ale nie zdradzę dlaczego – może po przeczytaniu Niewinnych ktoś się ze mną zgodzi? 🙂

Natomiast zgadzam się w 100% z komentarzami na Biblionetce (zawierają SPOILER, będzie mały i tu) – scena ćwiartowania człowieka jest obrzydliwa. Na dodatek ta szczegółowość wcale nie jest uzasadniona (moim zdaniem). Ominięcie najbardziej drastycznych szczegółów pozwoliłoby równie dobrze pracować wyobraźni, nie zohydzając jednak samej powieści i pozwalając czytelnikowi przejść spokojniej dalej.

Przeczytać Niewinnych na pewno warto, choćby dla sprawdzenia, czy nasze poczucie niewinności jest tożsame z tym, co znajdziemy w ksiażce, dla pomyślenia chwilę, zastanowienia się. Pamiętając jednak, by drugiej połowy nie czytać nad talerzem…

Niewinni, Ian McEwan
Tytuł oryginalny: The Innocent
Gatunek: literatura współczesna obyczajowa
Forma: powieść
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 285
rok wydania: 2004
oprawa: miękka
wydawca:
Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz, seria Literka
ISBN: 83-7359-229-6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s