Wyznania zakupoholiczki i Zakupy, moja miłość, Sophie Kinsella

Zakup, moja miłość przeczytałam jako pierwsze, choć – jak się później okazało, chronologicznie to ciąg dalszy Wyznań. Obie książki stanowią dość zamknięte całości, więc nie zaburzyło to mojego zrozumienia historii…

wyznania

Obie książki to powieści o kobiecie, która ma przymus kupowania (jak znalazłam, nazywa się to „kupowanie kompulsywne”). Właściwie jest jak dziecko (tak się zresztą zachowuje nie tylko w kwestii zakupów) – ona musi to mieć. Nieważne, czy to potrzebne, czy pasuje do innych rzeczy, czy ma gdzie postawić – musi. Dodatkowo kupuje i niemal natychmiast zapomina co kupiła (widać to szczególnie w Zakupy, moja miłość, gdzie podczas podróży poślubnej kupuje 2 lub nawet 3 olbrzymie stoły do jadalni i stosy dywanów). Na rachunki z kart kredytowych znajduje wręcz rewelacyjne rozwiązanie – po prostu nie otwiera ich, tylko wyrzuca po drodze, bądź chowa do nieotwieranej na co dzień szuflady, uznając, że w takim wypadku „właściwie ich nie było”.

O ile Wyznania są właściwie zabawne i czyta się je nieźle (kolejne urlopowe czytadełko), o tyle Zakupy są przyciężkawe, przede wszystkim w stylu, jak i zrealizowanych już pomysłach. Przez to książka bardzo szybko staje się przewidywalna i raczej nudnawa.

Miałam wrażenie, że Sophie Kinsella nie do końca może się zdecydować jaka jej bohaterka powinna być.  Z jednej strony mamy naiwne, kochające zakupy dziewczę, które właściwie mogłoby mieć w granicach 16 lat, a z drugiej zaangażowaną dziennikarkę, która ma niezłe pióro, jest wygadana, a na dodatek ma niezłe pomysły PRowo-promocyjne (tak, tu znów ten PR ;), choć tu nawet przyzwoicie opisany na marginesie). Całość chyba troszkę

zakupyniewiarygodna, ale do przeczytania. Moim zdaniem wystarczy przeczytać jedną z tych książek (i raczej polecam Wyznania niż Zakupy) – na wolne popołudnie będzie jak znalazł. Szkoda, że prawdziwy problem kompulsywnych zakupów (istniejący, praktycznie jest to nałóg) został tu spłaszczony do poziomu komedyjki, bo w tym samym stylu chyba można było pokazać ciut więcej, z kobiecego czytadełka robiąc całkiem przyzwoitą książkę.

Wyznania zakupoholiczki, Sophie Kinsella
Tytuł oryginalny: The Secret Dreamworld of a Shopaholic
Gatunek: współczesna, obyczajowa
Forma: powieść
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
rok wydania: 2009
oprawa: miękka
wydawca:
Świat Książki
ISBN: 978-83-247-1236-6

Zakupy, moja miłość, Sophie Kinsella
Tytuł oryginalny: Shopaholic and Sister
Gatunek: współczesna, obyczajowa
Forma: powieść
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
rok wydania: 2005
oprawa: miękka
wydawca:
Świat Książki
ISBN: 83-7391-911-2

Advertisements

4 uwagi do wpisu “Wyznania zakupoholiczki i Zakupy, moja miłość, Sophie Kinsella

  1. „Wyznania…” miałam okazję przeczytac jakiś czas temu i przyznam, ubawiłam się setnie. od razu do książki podeszłam jak do niewymagającego czytadła, bo w końcu tym ta książka jest. jedyne co mnie drażniło, to główna bohaterka. no ja rozumiem, że są ludzie oderwani od rzeczywistości, ale kurde, ona była czasem po prostu głupia momentami. niemniej, książka jak na czytadło dobra.

    „Zakupy…” na razie zostawiam na czas bliżej nieokreślony [nie mam własnych, biblioteka ma, hyhy], bo wychodzę z założenia, że najpierw musiałabym przeczytac to, co jest pomiędzy tymi książkami [a znając nasze polskie realia, to nie wiem czy te brakujące części w ogóle zostaną wydane].

    pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Ja przez wyznania nie przebrnęłam, odrzuciłam po 50 stronach- nie rozumiałam problemu, a infantylizm bohaterki rozkładał mnie na łopatki. Tyle zapamiętałam z tej książki i teraz zastanawiam się, z czego zrobiono ten film? Bo ja pamiętam jej obłędny bieg do jakiegoś sklepu po apaszkę. Beznadziejne to było.

  3. goldenrose2

    @Boo, a pomiędzy tymi książkami sporo jest (bo w tej jednej już chodzi z Lukiem, a w drugiej są właśnie po ślubie, więc myślałam, że to tak po sobie było :D)

    @Kalio – filmu nie widziałam, więc nie wiem, ale podejrzewam, że właśnie z tego biegania i marek, tym bardziej, że ma opinię raczej kiepskiego…

  4. Pingback: Katie w świecie mody, Rebecca Campbell « Świat Książek Goldenrose

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s