Dziewczyna z muszlą, Tracy Chevalier

Kilka lat temu przeczytałam moją pierwszą książkę Tracy Chevalier – Dziewczyna z perłą. Dziewczyna z muszlą siłą rzeczy przywiodła tamto wspomnienie (choć tylko polski tłumacz/wydawnictwo poszło tym skojarzeniem – w oryginale tytuł nie nawiązuje do wcześniejszego utworu, na dodatek muszle, a skamieliny to dość… luźne skojarzenie). Pamiętałam klimat poprzedniej książki – stosunkowo wolny, ciepły, bardzo… kobiecy – chyba to najlepsze określenie, choć nie w kontekście romansu, czy czytadła – chodzi mi o klimat, o snutą powoli, ale dokładnie opowieść, budującą atmosferę, drobne uczucia, światłocień niemalże.

Po Dziewczynę z muszlą sięgnęłam szukając tamtego klimatu. Na dodatek pełna oczekiwania poznania czegoś mało znanego – wcześniej nie miałam pojęcia, że skamieliny typu szkielety ichtiozaur odkryła kobieta, co w XIX wieku było traktowane jak „trafiło się ślepej kurze ziarno”. Nie wiem też zbyt wiele o paleontologii, a świadomość, że T. Chevalier dobrze odrabia pracę przed pisaniem książek tym bardziej kusiło.

I niestety, zawiodłam się. Przez sporą część książka jest… nudna. Mimo, że postać Mary Anning (wspomnianej Odkrywczyni) ma olbrzymi potencjał, tym bardziej, że jej losy wskazują na niewiarygodną wręcz siłę charakteru i upór. Mimo, że mamy drugą postać kobiecą o także ciekawej kresce i losach, jaką jest Elisabeth Philpot – wykształcona, obyta, ale brakiem urody i posagu, skazana na staropanieństwo wielbicielka nauki, która zaprzyjaźnia się i w pewnym sensie otacza Mary opieką. Wreszcie świat, w jakim obie żyją – nieprzyjazny wykształconym kobietom, zacofany naukowo, pod rządami mężczyzn – te wszystkie elementy mogły tworzyć powieść, od której nie można się oderwać. A jednak dostaliśmy toczącą się wolno opowieść, która nie wciąga, nie zmusza do przemyśleń, ani nie wywiera większego wrażenia. Dopiero końcówka staje się rzeczywiście świadectwem uporu i charakteru obu kobiet.

Plusem Dziewczyny z muszlą jest na pewno obraz XIX-wiecznej Anglii. Mamy możliwość obserwacji z różnych perspektyw – od zupełnie prostych ludzi, przez wykształconych, aż do uczonych; od biedoty, zubożałych, aż do bardzo bogatych; wreszcie z punktu widzenia kobiety, ale i mężczyzny też. Pod tym kątem to na pewno świetna książka. Ale… chyba brakło mi odwagi i przekonania o własnej słuszności przewijających się  przez całą książkę, a nie tylko jej zakończenie. Brakło mi też chyba emocji. Co prawda wiemy, że Elisabeth jest brzydka (ma szczękę jak siekiera) i usłyszany kiedyś komentarz zostawił w niej silny opór przed kontaktami towarzyskimi, ale właściwie poza tym i tęsknotą za dyskusjami uczonymi – długi czas właściwie to wszystkie uczucia jakie znamy. Co stoi trochę w sprzeczności z sytuacjami, w których walczy o Mary – nagle wycofana kobieta zmienia się w lwicę.

Zastanawiam się, czy nie oczekiwałam zbyt wiele od tej książki – może po latach wyidealizowałam Dziewczynę z perłą? Może tamten klimat to odczucie, które nie do końca jest adekwatne? A może tamta tematyka bardziej mi pasowała i stąd takie zaburzenie odbioru…

Informacje:
Dziewczyna z muszlą, Tracy Chevalier
Tytuł oryginalny: Remarkable Creatures
Język oryginalny: angielski
Tłumacz – Maria Olejniczak-Skarsgård
Miejsce i rok polskiego wydania: Warszawa, 2011
Wydawca – Wydawnictwo Albatros
ISBN: 978-83-7659-397-5

Reklamy

3 uwagi do wpisu “Dziewczyna z muszlą, Tracy Chevalier

  1. Szkoda zatem, i ja mam bowiem nadal w pamieci te malowniczo napisana ‚Dziewczyne z perla’ i mialam nadzieje, ze i ta powiesc bedzie do niej podobna. Dobrze wiec, ze najpierw przeczytalam o niej u Ciebie 🙂

    Pozdrawiam serdecznie!

  2. Anna Watza

    Beo, opinie są różne – wiele osób chwali tę książkę. Uważam, że świetne jest jej zakończenie, ale to jakieś 10, może 20% książki. Dla mnie rozczarowanie, choć zamierzam jeszcze sięgnąć po inne książki Tracy Chevalier 🙂 Dalej będę szukać tamtego klimatu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s