Sprawa Rembrandta, Daniel Silva

Spodobał mi się tytuł tej książki (Sprawa Rembrandta) i sięgnęłam po nią bez sprawdzenia typu – mogłam trafić albo na thriller typu Kod Leonarda da Vinci, albo książkę o obrazach Rembrandta (acz cytat Balzaca na okładce wskazywał na to). I właściwie oba typy mi pasowały, ale pewnie dla tych, którym niekoniecznie, na dole okładki zapisano – powieść sensacyjna. Wiem, że to dziwne, ale zobaczyłam to dopiero w połowie powieści 😉

Nie wiedziałam, że to kolejna część cyklu o Gabrielu Alonie, którego historię pewnie niejeden czytelnik poznał we wcześniejszych książkach. Mimo to całość jest napisana tak, że bez problemu czytałam całość, bez poczucia „dziury” i niewiedzy. Dopiero po zakończeniu, gdy w Goodreads wrzuciłam nazwisko autora, okazało się, że Sprawa jest 10 z całej serii.

Całość opowieści zaczyna się kradzieżami obrazów – znikają z muzeów i domów, a policja jest bezradna. Początkowo nikt nie ginie, ale gdy dochodzi do kradzieży obrazu Rembrandta, ginie człowiek, który zajmował się jego renowacją. To rozpoczyna zaskakującą spiralę wydarzeń, powiązań i historii. Obraz okazuje się mieć niezwykłą historię związaną m.in. z II wojną światową i jej konsekwencjami, a akcja przeskakuje z miasta do miasta, z kraju do kraju. Jednak mimo wielu miejsc i postaci, da się za całością nadążyć, a stworzone charaktery nie mieszają się ze sobą, ani nie nakładają – są wyraziste i dość dokładnie opisane. Co więcej – generalnie nie są irytujące, ani drażniące, co ostatnio w kilku książkach mi się zdarzyło.

Oczywiście, jak bywa w takich książkach i opowieściach o akcjach sił i agentów specjalnych, wszystko całkiem nieźle się układa, włącznie z zaskakującym talentem włączonej do akcji cywilki, która w ciągu kilku dni jest w stanie nauczyć się szybkiego i cichego działania, opanowania nerwów i praktycznie gry aktorskiej godnej nagród. Ale to już taka natura tego typu powieści i na to akurat można przymknąć oko.

Silva zaskakująco ciekawie ukazuje całość zamierzonej intrygi – nagle się okazuje, że wiele spraw jest całkiem innymi niż nam się wydaje – i to nie dlatego, że ludzie po prostu tacy są, ale też dlatego, że na pewnym etapie wybierają co zrobią ze swoim dziedzictwem – tym pieniężnym i tym duchowym. Czy zechcą odpokutować grzechy ojców? Kontynuować ich działania? A może gubią się odcinając od świata, bo nie radzą sobie ani ze swoimi odczuciami, ani z tym, co odziedziczyli? Całość poprowadzona jest bardzo naturalnie- nie ma odczucia sztucznego doklejania wątków, czy wyjaśnień, które pojawiają się znikąd – wszystkie wątki są splatane od początku i konsekwentnie.

Sumując – polecam wszystkim wielbicielom gatunku, a sama wciągam pozostałe książki o Gabrielu na listę do przeczytania 🙂

Informacje:
Sprawa Rembrandta, Daniel Silva
Tytuł oryginalny: The Rembrandt Affair

Język oryginalny: angielski
Tłumacz – Wojciech Jędruszek
Miejsce i rok polskiego wydania: Warszawa, 2012
Wydawca – Muza
ISBN: 978-83-7758-162-9

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s