Łowca, David Morrell

Davida Morrella poznałam kilka lat temu, gdy w ręce wpadło mi Bractwo Róży. I choć Rambo, którego też stworzył ten autor, nigdy mnie nie zachwycił, to Bractwo pokochałam niemal od pierwszych stron. Dlatego też bardzo chętnie sięgnęłam po Łowcę.

Początek nie sugeruje ciągu dalszego. Dość spokojny, chyba odwołuje się do wcześniejszej części cyklu (jeszcze nie czytałam :)). Później tempo rozwija się coraz szybciej.

Para głównych bohaterów, Frank i Amanda, dostaje zaproszenie na wykład o kapsułach czasu. W trakcie zauważają, że niektórzy wychodzą z sali, po czym nagle się budzą – Amanda w jakimś hotelu, a Frank w ruinie. Żadne z nich nie wie jak się tam znalazło, ani co ich dalej czeka. Nie mają też pojęcia gdzie jest ta druga osoba.

W rzeczywistości oboje zostają wciągnięci w grę, prowadzoną przez okaleczonego w dzieciństwie przez ojczyma, mężczyznę. Prowadzi ich (wraz z Amandą jest jeszcze kilka innych osób) od punktu do punktu, dając wskazówki, zmuszając do kombinowania i przekraczania granic fizycznych. W rzeczywistości łączącej geocaching, gry video i konieczność przetrwania, zawodnicy czują się zagubieni. Również dlatego, że nie znają zasad – mają je poznawać „na bieżąco”, nie wiedząc co ich za chwilę czeka i czym mogą się narazić psychopatycznemu głosowi. Ten ostatni każe się tytułować Mistrzem Gry, a całość ma być testem tworzonej przez niego gry – jedynej w swoim rodzaju.

Poniekąd mamy tu też do czynienia z questingiem (choć nienazwanym), bo uczestnicy odkrywają historię ludzi, którzy żyli na terenie, na którym toczy się gra, a ich zadaniem jest odnalezienie zakopanego skarbu, a także rozwikłanie zagadki śmierci całej wioski (to nie spoiler, dość szybko się o tym dowiadujemy w powieści).

Spotkałam się z opinią, że ta książka to gotowy scenariusz. Jest w tym sporo racji – powieść jest rozpisana tak, że właściwie bez problemu można ją przenieść na ekran. I myślę, że powstałby całkiem niezły thriller 🙂

Jeśli szukacie w książkach opisów, dywagacji psychologicznych i charakterologicznych, to nie jest to książka dla Was. Ale jeśli lubicie thrillery z niezłą akcją i pościgami – sięgnijcie po Łowcę 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s