Przędza, Gennifer Albin

Przędzę podsunął mi… Amazon 😉 Po zakupie angielskich Igrzysk, pojawiła mi się na liście polecanych. Ściągnęłam próbkę, ale jakoś ciągle mi było nie po drodze. Wreszcie, po 2 lata (!) pomyślałam, że może warto zajrzeć. Próbka była całkiem przyzwoita, a na Goodreads z zaskoczeniem zobaczyłam, że jest także polska edycja (czy ktoś z Was słyszał wcześniej wiele o Przędzy?)

Albin_Przedza_mPrzędza to kolejna książka z trendu dystopia YA, jakich obecnie mnóstwo. Ale trzeba jej przyznać, że jest całkiem przyzwoita. Co prawda (niestety) nie oparła się schematowi, czyli główna bohaterka (tak, oczywiście – ona) ma lat 16 i niemal od początku wiadomo, że będzie źródłem buntu (co prawda w niemałym stopniu przyczyniają się do tego rodzice, ale wiele leży w jej charakterze i niewyparzonym języku). Obok niej są oni dwaj – dwóch młodych mężczyzn, niezbyt się lubiących, choć mających pewne wspólne cechy. A dla wielbicieli Igrzysk jest nawet młodsza siostra i kuzyn Ceasera…

Na szczęście Przędza zawiera także kilka nowych aspektów. Przede wszyskim świat, czyli Arras – wszystko jest przewidywalne, nadawane w „Strumieniu” (programie telewizyjnym). Ludzie są z góry uprzedzani jaka będzie pogoda, o której będzie burza, czy deszcz, kiedy urodzi się dziecko, kiedy przyjdzie przydział jedzenia, czy kosmetyków. Adelice (główna bohaterka) jest utalentowaną Kądzielniczką (Tkaczką), która widzi nici czasu i materii nawet bez krosna. Teoretycznie powinna się cieszyć, bo Prządki są w jej kraju darzone estymą i szacunkiem, ale – słuchając rodziców – trenuje się w maskowaniu swojego talentu. Jej zadaniem jest ukrycie go na egzaminach. Marzy o tym, by oblać je, a potem żyć w swoim mieście, licząc na przydział do zawodu nauczycieli i spokojne zamążpójście w wieku 18 lat. Mimo lat nauki nie udaje jej się to i dzień później zostaje zabrana do Zakonu (nie zdradzę Wam co temu towarzyszy). Jako Kądzielniczka ma do dyspozycji piękne suknie, kosmetyki, służbę. Ale też nie wolno jej założyć rodziny, ani zakochać się. Ma być całkowicie podporządkowana rozkazom Gildii. Jeśli dostaje przydział pogodowy – ma wplatać odpowiednią pogodę w konkretne obszary kraju. Jeśli jest odpowiedzialna za jedzenie – dostarcza rolnikom ziarno, a potem plony przeplata do miast, by ludzie mieli co jeść. Ale może też być odpowiedzialna za śmierć. I to też ma wykonać bez pytań i wątpliwości. Bezsporna lojalność, albo sprucie.

Kolejną ciekawostką jest kwestia, że Adelice nie jest (jak bywa w większości) wcale pierwszą, która myśli o buncie, ani pierwszą, która robi krok naprzód. Praktycznie trafia w sam środek intryg, walki o władzę i przywództwo, a także niemałej zazdrości, także o mężczyzn. W jej przypadku wyjątkiem jest to, że jest pierwszą tak utalentowaną, ale czy to wystarczy?…

Przyznaję, że jestem ciekawa ciągu dalszego i zastanawiam się czemu wydawnictwo nie wydało kolejnych części. Trzeba będzie się zebrać i sięgnąć jednak po angielskie wersje…

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s